Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Pytania o odchodzenie i koniec życia to dla wielu rodziców temat, którego woleliby w rozmowach z dzieckiem unikać. Są jednak sytuacje, w których uniknąć się go nie da. Jak taką rozmowę przeprowadzić i jak się do niej przygotować? Przeczytaj, co na ten temat mówi psycholog.


Anna MarciniakPoradnik powstał przy współpracy z Anną Marciniak, psycholog z Kliniki Mentalnej w Ponadregionalnym Centrum Onkologii Dziecięcej Przylądek Nadziei we Wrocławiu.


Z pytaniami dziecka o śmierć prędzej czy później może zetknąć się każdy rodzic. Zainteresowanie tematem może zostać wywołane przez wiele sytuacji: scena z bajki czy filmu, odejście ukochanego zwierzęcia, śmierć bliskiej osoby, a czasem ciężka choroba samego dziecka. Niezależnie od przyczyny tak trudnych pytań, rodzic powinien potraktować je poważnie, nie zbywać ich milczeniem i nie bagatelizować. Warto odpowiadać szczerze, a odpowiedzi dostosować do wieku, umiejętności rozumienia i stopnia zainteresowania dziecka.

Wszyscy kiedyś umrą

Naturalna ciekawość śmierci jako nieuchronnego końca życia każdego człowieka pojawia się u dzieci już przed 10 rokiem życia. Na tym etapie rozwoju najczęściej zdają już sobie sprawę, że wszyscy ludzie umierają. Rozumieją też, że jest to proces nieodwracalny. Zaczynają się zastanawiać, jak te fakty odnieść do samego siebie. Wtedy też najczęściej pada pytanie „czy ja też umrę?” albo „co się dzieje z ludźmi po śmierci?”.

Choć odpowiedzieć jest niezwykle trudno, warto to zrobić. Unikanie odpowiedzi może wzbudzić w dziecku dodatkowe obawy. Ciekawość może ustąpić miejsca strachowi przed tematem, który nawet dorośli obawiają się poruszać.

Jeśli pytania nie są bezpośrednio związane z tragicznymi wydarzeniami w otoczeniu dziecka, warto zapytać, dlaczego zaciekawiło się tematem śmierci. Dzięki temu można wykorzystać to zainteresowanie do poważnej, pouczającej rozmowy. Zwracając uwagę na to, żeby nie straszyć zbyt obrazowymi i niezrozumiałymi przykładami, można na przykład wytłumaczyć dziecku, na czym polega cykl życia albo wyjaśnić, na czym w rozumieniu rodzica polega jego sens.

Ważne, żeby w toku rozmowy używać języka zrozumiałego dla dziecka i mówić tylko tyle, ile chce usłyszeć. Trzeba słuchać pytań i wątpliwości dziecka. Na pierwsze odpowiadać, drugie rozwiewać. Nie wstydzić się odpowiedzieć „nie wiem” ani tłumaczenia emocji, które temat może wywoływać. Szczerość jest niepodważalną wartością w każdej rozmowie z dzieckiem.

Śmierć bliskiej osoby

Rozmowa z małym dzieckiem o śmierci jest trudniejsza, jeśli ma związek z odejściem kogoś bliskiego. Pytania, jakie podczas niej się pojawią, są zazwyczaj związane ze zmarłym: z tym, co się teraz z nim dzieje, z pogrzebem, z tęsknotą czy brakiem akceptacji dla faktu, że już nigdy się nie zobaczymy.

To jedna z nielicznych sytuacji, w której usprawiedliwiony będzie brak dosłowności. Ważna w takiej chwili będzie świadomość, że bliska osoba „patrzy na nas z góry”, „jest w naszych sercach i czuwa”. To, co dzieje się z ludzkim ciałem po śmierci albo na czym polega kremacja, nie jest informacją, która pomoże młodemu człowiekowi poradzić sobie z emocjami. Jeśli dziecko o to nie pyta, nie trzeba o tym wspominać. Ważniejsze – zwłaszcza na początku – jest pocieszenie i wsparcie w smutku po stracie.

Każda sytuacja jest inna, a pytania dziecka pojawiać się mogą w najmniej oczekiwanych momentach. Dobrze jednak pamiętać o kilku zasadach, które warto stosować przy rozmowach na trudne tematy:

  • Nie rozmawiaj tuż przed snem lub rozłąką np. wyjazdem o trudnych dla dziecka sprawach, które mogą wywołać niepożądane emocje.
  • Nie zakładaj, ile czasu zajmie taka rozmowa. Musi go być tyle, ile dziecko potrzebuje.
  • Odpowiadaj na wszystkie pytania, jakie dziecko zada. Dostosuj szczegóły – dziecko nie zawsze jest na nie gotowe. Jeśli będzie chciało je znać – zapyta i o nie.
  • Ważna jest reakcja na to, jak dziecko przyjmuje odpowiedzi. Jeśli na przykład chce być samo, żeby przetrawić to, co usłyszało – dobrze jest na to pozwolić, ale być blisko.

Wielu rodziców zastanawia się, czy małe dzieci powinno się zabierać na pogrzeb bliskiej osoby. Psycholodzy odpowiadają, że tak. Również dzieci powinny móc pożegnać bliskie im osoby. Nastolatków, którzy rozumieją więcej, można zaangażować w przygotowania do ceremonii i powierzyć określone zadanie, na przykład poprosić o pomoc w wyborze kwiatów – oczywiście pod warunkiem, że młody człowiek tego chce i jest na to gotowy.

Nieuleczalnie chore dziecko

Rozmowa o śmierci z dzieckiem, które jest nieuleczalnie chore to dla rodzica ogromne wyzwanie i emocjonalne obciążenie. Żaden rodzic nie chciałby stanąć w obliczu takiej konieczności. Dlatego, jeśli tylko istnieje taka możliwość, warto się do takiej rozmowy przygotować w konsultacji z psychologiem.

Odchodzącemu dziecku nie powinno się mówić „nie umrzesz”, albo „wiem, co czujesz”, bo to nieprawda. Dziecko ma przecież świadomość, że w jego organizmie dzieje się coś niedobrego. Często przeczuwa, że coś złego się z nim dzieje. Nie rozumiejąc jeszcze do końca, jakie to może wywołać konsekwencje, chce porozmawiać o tym, jak będzie wyglądała śmierć i czy będzie bolało. Rolą dorosłego jest odpowiedzieć na każde z tych pytań spokojnie i szczerze. Nie należy bać się przyznać, że czegoś nie wiemy, albo mocno w coś wierzymy.

Jeśli dziecko będzie chciało się pożegnać, załatwić ważne dla siebie sprawy albo spełnić ostatnie marzenie, pozwólmy mu na to i pomóżmy. Czy będzie to telefon do kogoś ważnego, napisanie listu albo decyzja, komu zostawić swoje rzeczy – wspierajmy dziecko w jego wyborach. Uszanujmy też decyzję młodego człowieka. Może chcieć sam wybrać, na przykład w co będzie ubrany po śmierci, albo jaka muzyka ma być zagrana podczas pogrzebu. Dziecko ma też prawo pożegnać się z bliskimi oraz dokończyć swoje sprawy. Dajmy dziecku poczucie sprawczości i możliwość decydowania o sobie do końca.

Ważne też, żeby rodzic mimo wszystko nie rezygnował z zasad, jakie stosował w wychowaniu dziecka. Granice dają dziecku poczucie bezpieczeństwa, które są równie ważne w ostatnich chwilach życia jak miłość, szacunek i bliskość, którymi rodzic powinien otaczać dziecko do końca.

*

W szpitalu onkologicznym temat śmierci i rozmów na jej temat pojawia się często. Choć wyleczalność nowotworów u dzieci jest dziś wysoka i sięga ponad 80 procent, trudno uniknąć tematu odchodzenia. I dzieci, i ich opiekunowie mają w takich sytuacjach oparcie w psychologach z Kliniki Mentalnej.

Specjaliści przygotowują rodziców do tak trudnej i poważnej rozmowy. Podpowiadają, jak ją poprowadzić i jak odpowiadać na pytania. Mogą być też przy takiej rozmowie obecni razem z lekarzem, żeby dać dodatkowe wsparcie emocjonalne i wytłumaczyć zagadnienia medyczne. Często też takie rozmowy prowadzą osobno z rodzicem, osobno z dzieckiem.

Zdarzają się i takie sytuacje, że dziecko pogodziło się z tym, co nieuniknione, a opiekun nie potrafi i nie chce o tym rozmawiać. Rolą psychologa jest wtedy wsparcie również dla dorosłego. Wytłumaczenie, że dzieci potrzebują prawdy niezależnie od wieku. Mało tego, dzieci na takie rozmowy często czekają i mają dużo pytań, na które mają prawo poznać odpowiedzi.


Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową

Klinika Mentalna to projekt stałego wsparcia psychologicznego i pedagogicznego dla dzieci i ich rodziców, realizowany przez Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową w klinice onkologicznej Przylądek Nadziei. Możesz go wesprzeć przekazując 1% podatku: podaj w rozliczeniu PIT nasz numer KRS 00000 86210.

Porozmawiajmy o dzieciach

Materiał udostępniamy wszystkim zainteresowanym do dalszego wykorzystania na wolnej licencji Creative Commons CC BY-ND 4.0

Porozmawiajmy o dzieciach to społeczna kampania edukacyjna, niosąca pomoc rodzicom w budowaniu relacji z dzieckiem, wspieraniu jego rozwoju i właściwym reagowaniu na jego problemy.

Kampania realizowana jest przy wsparciu zespołu doświadczonych psychologów i pedagogów z Kliniki Mentalnej, projektu wsparcia psychologicznego dla dzieci i rodziców, prowadzonego przez Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową w klinice Przylądek Nadziei.

PSYCHOLOG RADZI

Poradnik. Czy można płakać przy dziecku? Jak rodzic powinien okazywać emocje

Czy można płakać przy dziecku? Jak rodzic powinien okazywać emocje

Poradnik. Wspólne jedzenie posiłków. O rozwój dziecka możesz dbać przy stole

Wspólne jedzenie posiłków. O rozwój dziecka możesz dbać przy stole

Poradnik. Dziecko boi się lekarza. Co robić, kiedy pojawia się bunt przed wizytą

Dziecko boi się lekarza. Co robić, kiedy pojawia się bunt przed wizytą

Poradnik.Jak sprawić, by dziecko sięgało po owoce i warzywa zamiast słodyczy?

Jak sprawić, by dziecko sięgało po owoce i warzywa zamiast słodyczy?

Poradnik. Co zrobić, gdy dziecko cierpi, bo nie może jeść wszystkiego?

Co zrobić, gdy dziecko cierpi, bo nie może jeść wszystkiego?

Poradnik. Nie obarczaj dziecka swoim lękiem. Wspieraj, zamiast zabraniać

Nie obarczaj dziecka swoim lękiem. Wspieraj, zamiast zabraniać

Poradnik. Wizyta u psychologa to nie wstyd. Jak przekonać do niej dziecko?

Wizyta u psychologa to nie wstyd. Jak przekonać do niej dziecko?

Poradnik. Decyzyjność nastolatków. Na ile i kiedy pozwalać dziecku?

Decyzyjność nastolatków. Na ile i kiedy można pozwalać dziecku?

Poradnik.Kiedy można nie powiedzieć dziecku całej prawdy?

Kiedy można nie powiedzieć dziecku całej prawdy?

Czy pozwalać dziecku na nudę?

Czy pozwalać dziecku na nudę? Tak! To potrzebne i kreatywne

Jak budować z dzieckiem relacje przez zabawę?

Jak budować z dzieckiem relacje przez zabawę?

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Dotyk, bliskość, zapach. Jak dobrze zbudować więź z dzieckiem?

Skąd się bierze agresja u dzieci i jak sobie z nią radzić?

Porozmawiajmy o dzieciach

Jakie skutki dla dzieci ma izolacja i jak sobie z nimi radzić?

WEBINARY DLA RODZICÓW

Porozmawiajmy o dzieciach. Webinar 1

Gdy choruje rodzina. Opieka nad zdrowymi dziećmi

Porozmawiajmy o dzieciach. Webinar 2

Gdy choruje rodzina. Wsparcie socjalne w chorobie

Porozmawiajmy o dzieciach. Webinar 3

Gdy choruje rodzina. Towarzyszenie choremu dziecku

Porozmawiajmy o dzieciach. Webinar 4

Gdy choruje rodzina. Kiedy nie ma czasu na partnerstwo